| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Części Mercedes - serwis i sprzedaż samochodów użytkowych marki Mercerdes. |
| techno / USA vs. Poland Było: w usa :) |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Guzik Zapasowy
|
Posted: 13 Sier 2001 13:51:36 Jakieś komentarze, refleksje? :)
Może w końcu jakaś rzeczowa dyskusja rozwinie się, a nie tylko szczekanie i odszczekiwanie ? ;p Ja powiem tylko tyle ze jesli ktos zdaje sobie sprawe z tego ze to co wyzej wymienona kolezanka ze Stanow opisuje jest straszne (ludzie biora dragi bo taka moda i jest COOL i ze musza byc jakies TECHNO-REKAWICE itp) .....TO JEST NAPRAWDE PORZADNYM czlowiekiem ktory zdaje sobie sprawe z tego ze techno czy electro czy minimal to nie lizaczki "czupa czyps" tylko cos normalnego z ktorego nie powinno sie robic jakis otoczek w stylu deskoteko ala Club rotation i wogole... Pomyslcie ile ludzi uwaza (ogladajac club R) ze to jest wlasnie to techno i ze nie ma juz czegos innego a tak przeciez nie jest ! Nawet nie wiedza co jest grane i nazywaja techno DJ jakiegos Bartheza... szok ! A jak widzimy w Usa jest chyba jakas moda na to ze musi byc np lsd i techno-stroj bo sie wyglada COOL-owo ! To IMo zle myslenie ! No ale jak chca sie bawic i robic z porzadnej muzyki dyskoteki jak na wsiach to juz ich problem - ale napewno sa pusci w glowie i robia same zlo... i powoli chyba niszcza subkulture jaka jest techno... PS. TEchnik - dobra uwaga (szczekanie...) - pozdrowienia ! /www: www.girlshomepage.killer.radom.net |
| Rafał Knapik
|
Posted: 13 Sier 2001 15:05:27 Jakieś komentarze, refleksje? :)
Może w końcu jakaś rzeczowa dyskusja rozwinie się, a nie tylko szczekanie i odszczekiwanie ? ;p Ja powiem tylko tyle ze jesli ktos zdaje sobie sprawe z tego ze to co wyzej wymienona kolezanka ze Stanow opisuje jest straszne (ludzie biora dragi bo taka moda i jest COOL i ze musza byc jakies TECHNO-REKAWICE itp) .....TO JEST NAPRAWDE PORZADNYM czlowiekiem ktory zdaje sobie sprawe z tego ze techno czy electro czy minimal to nie lizaczki "czupa czyps" tylko cos normalnego z ktorego nie powinno sie robic jakis otoczek w stylu deskoteko ala Club rotation i wogole... Dlaczego straszne ? Strasznie powaznie traktujesz imprezy czyli cos z zalozenia niepowaznego ... ;) Jezeli ktos bierze odkurzacz i sie dobrze z tym czuje na imprezie to ok - mi to zupelnie nie przeszkadza ... To jest wlasnie plus imprez powiedzmy "technicznych" , ze kazdy moze sie zachowywac i ubierac jak chce i nikt nie bedzie nikogo wytykal palcami. Pomyslcie ile ludzi uwaza (ogladajac club R) ze to jest wlasnie to techno i ze nie ma juz czegos innego a tak przeciez nie jest ! Nawet nie wiedza co jest grane i nazywaja techno DJ jakiegos Bartheza... szok ! Szok ? :) nie .. to norma ... a ilu ludzi odroznia smooth jazz od jassu na przyklad ? ;) albo trash od black metalu ? Albo karate od kung-fu? ;)) Normalne ze jak ktos jest ignorantem w jakiejs dziedzinie to takie "subtelne" roznice sa dla niego niezauwazalne. No ale jak chca sie bawic i robic z porzadnej muzyki dyskoteki
jak na wsiach to juz ich problem - ale napewno sa pusci w glowie i robia same zlo... i powoli chyba niszcza subkulture jaka jest techno... jezeli chodzi o muzyke to prawie kazdy wartosciowy muzycznie gatunek zaczyna jako subkultura a konczy jako mainstream (chocby z powodu zapozyczen) - tak bylo z bluesem, jazzem - tak jest z techno i hiphopem ... i ok - przynajmniej powstaje cos nowego ... a poza tym co w tym zlego ze w jakiejs wiejskiej imprezie poleci techno ? moze uslyszy to jakis lokalny geniusz ktorego to zainspiruje i stworzy cos ciekawego ? Bez sensu jest sie tak zamykac ... :) pozdro rejw |
| Technik
|
Posted: 13 Sier 2001 22:34:42 Ja powiem tylko tyle ze jesli ktos zdaje sobie sprawe z tego ze
to co wyzej wymienona kolezanka ze Stanow opisuje jest straszne (ludzie biora dragi bo taka moda i jest COOL i ze musza byc jakies TECHNO-REKAWICE itp) .....TO JEST NAPRAWDE PORZADNYM czlowiekiem ktory zdaje sobie sprawe z tego ze techno czy electro czy minimal to nie lizaczki "czupa czyps" tylko cos normalnego z ktorego nie powinno sie robic jakis otoczek w stylu deskoteko ala Club rotation i wogole... Dlaczego straszne ? Strasznie powaznie traktujesz imprezy czyli cos z zalozenia niepowaznego ... ;) Jezeli ktos bierze odkurzacz i sie dobrze z tym czuje na imprezie to ok - mi to zupelnie nie przeszkadza ... To jest wlasnie plus imprez powiedzmy "technicznych" , ze kazdy moze sie zachowywac i ubierac jak chce i nikt nie bedzie nikogo wytykal palcami. Zgadza się, także jak ktoś nie będzie miał gażetów i jakiś jaskrawych ciuszków, to ma już nie pasować do imprezy ? Po co dorabiać chorą ideologię ;D No ale jak chca sie bawic i robic z porzadnej muzyki dyskoteki
jak na wsiach to juz ich problem - ale napewno sa pusci w glowie i robia same zlo... i powoli chyba niszcza subkulture jaka jest techno... żeby to w tym kraju "ta subkultura" miała ręce i nogi... jezeli chodzi o muzyke to prawie kazdy wartosciowy muzycznie gatunek zaczyna
jako subkultura a konczy jako mainstream (chocby z powodu zapozyczen) - tak bylo z bluesem, jazzem - tak jest z techno i hiphopem ... i ok - przynajmniej powstaje cos nowego ... a poza tym co w tym zlego ze w jakiejs wiejskiej imprezie poleci techno ? moze uslyszy to jakis lokalny geniusz ktorego to zainspiruje i stworzy cos ciekawego ? Bez sensu jest sie tak zamykac ... :) Hehe, dobre ;D |
| Guzik Zapasowy
|
Posted: 14 Sier 2001 17:28:20 Zgadza się, także jak ktoś nie będzie miał gażetów i jakiś jaskrawych
ciuszków, to ma już nie pasować do imprezy ? Po co dorabiać chorą ideologię ;D Moim zdaniem - jakos odkurzacze nie pasuja do imrezy np minimalowej... Zreszta sami zdrowo pomyslcie... Tak samo jak jest (nie u wszystkich) ze na impry musi byc LSD czy cos tam innego... Tak moze chyba tylko powiedziec czlowiek ktory nie czuje i nie kocha wpelni tej muzyki... tylko bo kwasie jest mu dobrze... Nie mowie o amfie bo ona tylko dodaje NRG :) /www: www.girlshomepage.killer.radom.net |
| Guzik Zapasowy
|
Posted: 14 Sier 2001 17:34:00 Nawet nie wiedza co jest grane i nazywaja techno DJ jakiegos
Bartheza... szok ! Szok ? :) nie .. to norma ... a ilu ludzi odroznia smooth jazz od jassu na przyklad ? ;) albo trash od black metalu ? Albo karate od kung-fu? ;)) Normalne ze jak ktos jest ignorantem w jakiejs dziedzinie to takie "subtelne" roznice sa dla niego niezauwazalne. Moze i tak - chyba rzeczywiscie czlowiek ktory slucha Barthezza mowi ze to jakies nowe nagranie Van Dyka... Ale i tak dla mnie jest to bardzo dziwne bo pewnie ja sluchajac (nie lubia tak mowic) undergroudu juz widze te EWIDENTNE roznice w nagraniach z vivy a nagranich (zewby bylo latwo) z berlin housu np... Nie mowie ze jestem jakims SUPER-FREDEM ktory slucha tylko super-podziemnej muzy i wszystkich wyzywa ze sluchaja jakiejs tandetnej muzy (Safri Duo) - bo przeciez kazdy ma swoj gust i co innego moze mu sie spodobac... (a propo Van Dyka - napewno sie zgodzicie ze teraz jest TANDETNY np "We Are Alive" ale mnie kiedys wzielo na jego muzyke i jak czasem poslucham starych nagran - gienialny "Forbiedden Fruit" to jest jest cos cudownego... Van Dyk kiedys byl super !) /www: www.girlshomepage.killer.radom.net |
| Sladovsky
|
Posted: 14 Sier 2001 22:11:42 Ale i tak dla mnie jest to bardzo dziwne bo pewnie ja sluchajac
(nie lubia tak mowic) undergroudu juz widze te EWIDENTNE roznice w nagraniach z vivy a nagranich (zewby bylo latwo) z berlin housu np... Brawa dla Ciebie. Roznice dla osluchanego odbiorcy sa az nadto ewidentne ;)) (a propo Van Dyka - napewno sie zgodzicie ze teraz jest TANDETNY
np "We Are Alive" ale mnie kiedys wzielo na jego muzyke i jak czasem poslucham starych nagran - gienialny "Forbiedden Fruit" to jest jest cos cudownego... Van Dyk kiedys byl super !) Zdecydowanie. Mam jego kilka setow. Kiedy mi sie zdecydowanie lepiej podobal, "Forbidden fruit" to faktycznie perelka muzyczna ;)) -- --------------------- Sladovsky |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |